27/03/2026
Ten post będę p*sał na raty jak mi na to siły pozwolą, ale naprawdę warto poczekać na całość gdyż pod lupę wezmę opozycyjnych radnych z Otwartego Aleksandrowa, który nie jest otwarty. Tak się do władzy pchali a niczego dla poprawy życia mieszkańców nie dokonali, no bo niby jak Kiedy Kacperek jedno co potrafi powiedzieć to to ze nie maja większości, wiec słuchaj mały karierowiczu ze żeby cos zdziałać trzeba mieć pomysł i naprzód. Wszedłeś do rady glosami młodych mieszkańców Aleksandrowa i co dla nich zrobiłeś? NIC. Wolisz prace w Warszawie jako doradca nieudacznej ministry Dziemianowicz, ale w aktach będzie ze w tym wieku byłeś radnym. Mój syn ma większą wiedze o życiu prawie ale on nie nosił teczki najpierw za Anita a teraz za Bak, po prostu czasy si zmieniają a Misiewicze maja się dobrze, a ty jesteś takim Misiewiczem tego nieudolnego rzadu. Przejdźmy do lidera Bartka który puszcza tam te swoje lajny podczas których cmoka i robi minę bałuckiego cwaniaczka, a efekty tego są mizerne. W Otwartym Aleksandrowie są tez osoby bardzo pozytywne jak dwie Renaty, Rafał tylko co z tego jak dały się wciągnąć w ta lokalna wojenkę, bo Otwarty Aleksandrów zamiast łączyć mieszkańców to ich dzieli jak p*s i po w kraju, nic pozytywnego tylko atak na przeciwnika. Zreszta na jednym spotkanie przed wyborami do Bartka podeszła kobieta ze swoimi problemami a on zamiast jej wysłuchać to dwa razy wyklepał formułkę której si wyuczył, zero empatii i zainteresowaniu się jej sprawa, ręce mi opadły i zrozumiałem ze to jest zwykły skok po władzę. Na koniec dodam ze nie zainteresowali si nigdy sprawami z którymi do nich przyszedłem, nie kiwnęli nawet palcem, musiałem wszystko zrobić sam.