22/09/2026
Udało mi się zrobić zdjęcie dokładnie w klimacie czytanej książki😉
Płomienie i „Lato bez końca” to najbardziej adekwatny anturaż. Autorka Franziska Gansler daje nam obraz tego, co w niektórych krajach już się dzieje (vide Hiszpania), a co wkrótce może stać się udziałem nas wszystkich. Niewielka miejscowość, niegdyś wypoczynkowa, oddalona 100 km od Berlina jest spowita dymem i popiołem pochodzącymi z płonącego lasu. Mieszkańcom, którzy jeszcze nie zdecydowali się opuścić miasteczka, zaleca się nie wychodzenie z domu, zamykanie okien, noszenie masek. Właścicielka hotelu już nie przyjmuje gości. Robi jednak wyjątek dla kobiety z dzieckiem, która szuka schronienia. Przed czym? Dlaczego właśnie w tej okolicy? Co może być bardziej niebezpieczne niż pobyt w miejscowości zagrożonej pożarem? Autorka powoli prowadzi nas przez powieść stopniowo dając odpowiedzi na te pytania. Według mnie motywem przewodnim książki jest osaczenie, a pożar ma znaczenie również metaforyczne.
Vibe raczej dekadencki, kto lubi – polecam.