Herbooks.pl - Fundacja i Księgarnia Feministyczna

Herbooks.pl - Fundacja i Księgarnia Feministyczna Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Herbooks.pl - Fundacja i Księgarnia Feministyczna, Organizacja pozarządowa, Łódź.

 Miałam ochotę na wartką akcję, jakieś szybkie czytadło dla odprężenia, ale na dobrym poziomie. Sprawdziłam niedawną pre...
13/04/2026



Miałam ochotę na wartką akcję, jakieś szybkie czytadło dla odprężenia, ale na dobrym poziomie. Sprawdziłam niedawną premierę na polskim rynku autorstwa Ashley Winstead i dostałam to, co chciałam👍

"Posłuszna" to thriller psych., którego bohaterka - pisarka w kryzysie twórczym - dowiaduje się o samob*jstwie koleżanki ze studiów z podcastu w stylu crime true. To przywołuje przeszłe doświadczenia, o których przez lata starała się zapomnieć, a które wcale nie zostały zamknięte, jak próbowała przekonać samą siebie. Wątpliwości podcastera co do rzeczywistej przyczyny śmierci młodej kobiety, sprawiają, że Shay rozpoczyna własne śledztwo, żeby odkryć prawdę o tym wydarzeniu, ale też o sobie.

Rzeczy dzieją się tu szybko i intensywnie. Jest trochę erotyki i to w stylu BD_SM, ale bez przekraczania granic dobrego smaku - to nie 528 twarzy wiadomo kogo, choć przez chwilę zastanawiałam się, czy nie nazwałabym tej powieści thrillerem erot.... No nie, a to dlatego, że w większości scen mamy do czynienia z mizoginicznym i przedmiotowym traktowaniem kobiet, których "zgodę" na wspomniane praktyki uzyskano w wyniku zakrojonej na szeroką skalę manipulacji.

Stojący na czele sek*ualnej sekty Don stosuje retorykę wysublimowanej strony manosfery (wiecie, tych facetów w garniturach z zadbanymi paznokciami, którzy zaznaczają swoją wyższość komplementując kobiecy wygląd). W jego wypowiedziach pobrzmiewa odwrót od równego traktowania kobiet ubrany w zdrowy rozsądek i politykę środka. W feministycznym myśleniu studentek progresywnej uczelni taka narracja robi wyłom, którym sprowadza je z powrotem na tory patriarchatu i to w jego najgorszej odsłonie😧

Podczas czytania uruchamiały mi się w głowie znane obrazy z "Mam do pana kilka pytań", "Opowieści podręcznej", całkiem bieżące, jak sprawa Epsteina, i zupełnie odległe, jak twórczość Artemisii Gentileschi. Książka zrobiła na mnie wrażenie, ale nie natchnęła optymizmem. Mam poczucie, że to nie do końca fikcja literacka, tylko coś, co dzieje się gdzieś obok lub - co najmniej - roi w głowach redpillowców😬

Mimo wszystko polecam do czytania. Warto!🙂

Czytajcie i udostępniajcie!
08/04/2026

Czytajcie i udostępniajcie!

Zachęcamy do zapoznania się z treścią listu, który został przedstawiony podczas konferencji prasowej w dniu 2 marca w Warszawie. List otwarty, w imieniu dziesiątków tysięcy kobiet, wysłałyśmy do Prezesa Rady Ministrów, Marszałkini Senatu RP, Marszałka Sejmu RP.

Szanowni Państwo,

Pragniemy Państwu uprzytomnić fakt, że mimo iż w Polsce od kilku lat władze sprawuje demokratyczny rząd, sytuacja kobiet jest nadal bardzo zła, a „demokratyczna” władza nie podejmuje żadnych poważnych, instytucjonalnych ani ustawowych działań, by skutecznie walczyć z dyskryminacją. Przypominamy więc, że demokracja to nie tylko wola większości i wolność indywidualna, ale również równość, w tym równość praw, szans i możliwości kobiet i mężczyzn.

Według ostatniego raportu European Institute for Gender Equality Polska ma najniższy wskaźnik siły mechanizmów instytucjonalnych działających na rzecz równości płci. Polityki publiczne i procesy budżetowania pomijają perspektywę płci, na czym tracą przede wszystkim kobiety.

Polska, jako jedyna wśród 159 państw, nie wykazała żadnych postępów we wdrażaniu praw kobiet w ramach Platformy ONZ i nie wysłała nawet raportu. Podobnie nie dostarczyła żadnych danych do Światowej Organizacji Zdrowia dotyczących przemocy wobec kobiet w Polsce. Nie przekazała również danych na temat równości Radzie Europy, mimo kilkukrotnie przekładanego (dla Polski) terminu. Wygląda to na świadome blokowanie dostępu opinii międzynarodowej do danych zarówno o statusie kobiet w Polsce, jak i o przemocy wobec nich.

Tymczasem przemoc domowa nadal jest ogromna. W Polsce 86% ofiar przemocy to kobiety, co najmniej 400 Polek rocznie ginie w wyniku przemocy partnerskiej, a według organizacji pozarządowych co 40 sekund kobiety doświadczają różnych form przemocy. Konwencja stambulska chroniąca kobiety i dzieci przed przemocą jest martwym dokumentem – obecny rząd, w przeciwieństwie do poprzedniego, nie zamierza jej wypowiedzieć, ale też nie robi nic, by wdrożyć ją w życie.

Kobiety w Polsce (i na Malcie), jako jedyne w Europie, nie mają pełni praw reprodukcyjnych. Nadal traktowane są jako osoby niedojrzałe, o których macierzyństwie ma decydować prawica polityczna i Kościół, a nie one same. Nie mają też dostępu do refundowanych środków antykoncepcyjnych ani edukacji seksualnej w szkołach, choć dostęp do wiedzy jest podstawowym prawem człowieka.

Opieka kobiet w ciąży i okołoporodowa pozostawia bardzo wiele do życzenia. Zamykanie oddziałów położniczych, zrozumiałe z ekonomicznego punktu widzenia, jest szkodliwe z punktu widzenia zdrowia kobiet i dzieci. Malejące wskaźniki demograficzne nie mogą być usprawiedliwieniem dla obniżania bezpieczeństwa kobiet, zwłaszcza że jest ono i tak bardzo niskie z powodu braku praw reprodukcyjnych oraz wzmożonej, agresywnej działalności ugrupowań antyaborcyjnych.

Dyrektywa Unii Europejskiej Women on Boards (UE 2022/2381), która wprowadza nakaz zwiększonego udziału kobiet w zarządach i radach spółek, nie jest wdrażana w życie, ponieważ ciągle napotyka na oparty na uprzedzeniach i stereotypach opór decydentów. „Szklany sufit” w Polsce jest betonowym sufitem.

Nie jest też wdrożona dyrektywa o jawności wynagrodzeń, dotycząca raportowania luki płacowej kobiet i mężczyzn, której celem jest zniesienie dysproporcji w płacach za tę samą pracę. Odpowiednia ustawa złożona przez Kongres Kobiet już rok temu wpłynęła do Sejmu, lecz nie jest w nim procedowana.

W szkołach nie funkcjonują żadne programy wspierające równość i przeciwdziałające dyskryminacji dziewcząt i mniejszości. Rządowi nie udało się nawet wprowadzić obowiązkowej edukacji zdrowotnej, która choć częściowo pełniłaby funkcje antydyskryminacyjne.

Dramatycznie, jeśli chodzi o równość, wygląda sytuacja w mediach opiniotwórczych. Według polskiej edycji Global Monitoring Project zaledwie 27% ekspertów i polityczek to kobiety, 86% polityków na antenie to mężczyźni, 85% przedstawicieli biznesu to również mężczyźni, 74% ekspertów z różnych dziedzin to mężczyźni, a 78% materiałów w mediach wzmacnia tradycyjne stereotypy płciowe. Media internetowe reprodukują ten męskocentryczny model.

Brakuje krajowej strategii na rzecz równości płci. Rząd nie powołał niezależnego, silnego organu do spraw równości ani w sposób transparentny kompetentnych pełnomocniczek/pełnomocników do spraw równego traktowania przy wojewodach. Funkcje te pełnią dziś… wolontariuszki. Powołana przez rząd ministra do spraw równości nie jest uposażona w materialne i osobowe środki niezbędne do realizacji jej statutowych zadań. W rezultacie jedyna instytucja stojąca na straży równości jest martwa.

Dobrym, lecz żałosnym obrazem relacji między kobietami a mężczyznami w Polsce jest niedawno powołana przez premiera RP Rada do spraw Przyszłości, w której znajduje się piętnastu mężczyzn i… trzy kobiety. Jeśli tak ma wyglądać przyszłość naszej demokracji, można zapomnieć o jej egalitarnym charakterze – przeciwko czemu ostro protestujemy i domagamy się natychmiastowych działań na rzecz realnej równości kobiet i mężczyzn.

Domagamy się więc w szczególności:

1. Zakończenia prac nad ustawą i szybkiego wdrożenia Dyrektywy 2023/970 dotyczącej raportowania płac w celu usunięcia luki płacowej między kobietami i mężczyznami.

2. Szybkiego wdrożenia Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2381 z 23 listopada 2022 r. dotyczącej wprowadzenia obowiązkowych kwot w zarządach i radach spółek (tzw. „Women on Boards”)

3. Zmiany „ustawy kwotowej” dotyczącej wyborów do parlamentu RP, z 35% na 50 % reprezentacji każdej z płci na listach wyborczych metodą naprzemienną.

4. Wprowadzenia w życie wszystkich punktów Konwencji Stambulskiej ustanawiającej prawną, instytucjonalną i psychologiczna ochronę przed przemocą domową i realną pomoc dla jej ofiar.

5. Wprowadzenia silnej instytucji do spraw równości, której celem byłoby urealnienie zasad równości we wszystkich dziedzinach życia publicznego.

6. Uznania przez władzę praw reprodukcyjnych kobiet z prawem do edukacji seksualnej, refundowanych środków antykoncepcyjnych i prawa do aborcji.

Oczekujemy na wyznaczenie terminu spotkania, aby przedyskutować nasze postulaty i czym prędzej wprowadzić je w życie.

List jest opublikowany na stronie kongreskobiet.pl
🔗 https://kongreskobiet.pl/list-skk-w-sprawie-sytuacji-kobiet-w-polsce/

Podpisy innych organizacji są zbierane pod adresem mailowym:
👉 [email protected]

Prosimy o rozpowszechnianie listu oraz o komentowanie jego treści. Wszelkie uwagi merytoryczne dot. tematyki listu będą mile widziane. Komentarze sprzeczne z netykietą będą usuwane.
Z góry dziękujemy za odniesienie się do opisanej sytuacji kobiet w Polsce, o której chcemy rozmawiać z adresatami listu.

Stowarzyszenie Kongres Kobiet
Konfederacja Lewiatan
Stowarzyszenie Dziewczyny Na Wybory
Fundacja SEXEDPLEDPL
Fundacja Edukacyjna Perspektywy
Fundacja Share The Care
Fundacja Instytut Równości

 Bardzo dobra książka socjologa Tomasza Szendlaka, w której analizuje znaczenie konstruktu miłości romantycznej na przes...
06/04/2026



Bardzo dobra książka socjologa Tomasza Szendlaka, w której analizuje znaczenie konstruktu miłości romantycznej na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Tak, kilkudziesięciu, bo jak przekonuje autor - w epoce przed industrialnej praktycznie nie istniała🙄

Dziś jesteśmy świadkami jej zaniku albo transformacji, której efekty są trudne do przewidzenia. Szendlak przedstawia swoje (i nie swoje) wizje przyszłości związków romantycznych i nie są one wcale defetystyczne🙂

Autor dużo miejsca poświęca zmieniającej się pozycji kobiet, pokazuje jak ten proces wygląda w różnych krajach i jak wpływa na proces dobierania się w pary. Równocześnie w podsumowaniu odnotowuje zagrożenia, które mogą cofnąć nas (już to się dzieje) na drodze emancypacji.

Polecam do czytania🙂

 Po książkę Joanny Gierak-Onoszko sięgnęłam z dwóch powodów. Po pierwsze, jest to autorka świetnego reportażu "27 śmierc...
31/03/2026



Po książkę Joanny Gierak-Onoszko sięgnęłam z dwóch powodów. Po pierwsze, jest to autorka świetnego reportażu "27 śmierci Toby'ego Obeda" (niezmiennie polecam). Po drugie, "Wolta. Opowieść o kobietach w zmianie" przyciągnęła mnie tytułem, szczególnie, że pojawiła się obietnica tematu menopauzy.

Więcej na kolejnych kafelkach🙂

Dzisiaj nie o książkach, ale o feminizmie😁W ostatnich latach mamy do czynienia z silnym backlashem, jeśli chodzi o warto...
22/03/2026

Dzisiaj nie o książkach, ale o feminizmie😁

W ostatnich latach mamy do czynienia z silnym backlashem, jeśli chodzi o wartości feministyczne. Ważne jest, aby kobiety ceniące te wartości wspierały się w działaniach i podejmowały nowe (i kontynuowały stare) inicjatywy. Dla mnie zawsze bardzo motywujące i inspirujące jest spotkanie się z innymi feministkami - wymiana poglądów, nowe kontakty, poszerzenie wiedzy. Dlatego…

Zachęcam Was do udziału w AGORZE 2026 organizowanej przez European Women's Lobby. To 5-dniowa konferencja skierowana do młodych kobiet (18-30 lat). Przekażcie swoim córkom, siostrom, znajomym.

Poniżej kilka informacji o konferencji, a zdjęcie z mordką dla widoczności😉

Link w komentarzu/stories, bo podobno inaczej algotechy tną zasięgi🤷🏻‍♀️

AGORA ma na celu ponowne połączenie i wzmocnienie aktywizmu feministycznego wśród młodych kobiet w Europie, odpowiadając na wyzwania społeczne, ekonomiczne i polityczne. Poprzez warsztaty i networking wspiera solidarność, sprawczość oraz współpracę ponad granicami, oferując bezpieczną przestrzeń do dzielenia się wiedzą i budowania strategii feministycznych.

Cele AGORA:

Wzmocnienie aktywizmu młodych kobiet w Europie.

Budowanie relacji między różnorodnymi środowiskami feministycznymi w celu wzajemnego uczenia się.

Tworzenie platformy dla nowych liderek i osób inicjujących zmiany feministyczne.

Promowanie solidarności, sprawczości i współpracy ponad granicami.

Analiza przywództwa feministycznego oraz dynamiki władzy.

Wsparcie dla EWL w lepszym zrozumieniu potrzeb młodych feministek, aby kształtować przyszłe strategie.

Pięciodniowy program AGORA, który odbędzie się w Brukseli w dniach 7–11 września 2026 roku, zapewnia przestrzeń do wymiany pomysłów, rozwijania umiejętności oraz wspólnego uczenia się. Uczestniczki będą proponować, prowadzić i brać udział w warsztatach, a pełne zaangażowanie jest wymagane – obejmuje ono wszystkie sesje, wspólne kolacje organizowane przez organizatorów oraz część czasu wolnego.

(Tłum. AI)

 Rzadko zdarzało mi się czytać książkę tak przygnębiającą jak "Mowa chleba" Elżbiety Łapczyńskiej. Świadczy to o słuszne...
13/03/2026



Rzadko zdarzało mi się czytać książkę tak przygnębiającą jak "Mowa chleba" Elżbiety Łapczyńskiej. Świadczy to o słusznej decyzji jury Nagrody Literackiej GDYNIA, którą przyznano autorce w 2025 roku.

Powieść opisuje wycinki z życia kobiet i dzieci osadzone w realiach małej rumuńskiej miejscowości za rządów dyktatora Ceausescu. W sierocińcu "przechowywane" są (cudzysłów pełni tu funkcję eufemizmu) niemowlęta bez imion. Ich matki, państwowym dekretem z 1966 r. wprowadzającym zakaz antykoncepcji i aborcji, zostały zmuszone do rodzenia. Do rumuńskich zakładów wychowawczych trafiło od tego czasu ok. 2 mln niemowląt, które nazywano "dziećmi Ceausescu".

Temat sam w sobie ponury można opisać beznamiętnie jak powyżej, a można ubrać w taką narrację, że osoba czytająca będzie zapadać się w opowieść z poczuciem beznadziei i jednoczesnie trochę niezdrową ciekawością. Tak właśnie prowadzi swą powieść Elżbieta Łapczyńska. Dużo tu surrealizmu, ale nie kolorowego i beztroskiego, do jakiego przyzwyczaiła mnie Leonora Carrington, lecz brudnego, ponurego i cuchnącego, który odstręcza i fascynuje.

Lektura wywołała u mnie same negatywne emocje, ale na poziomie, który byłby nieosiągalny, gdyby nie mistrzowski styl i język autorki. Nawet teraz nie wiem, czy mogę z czystym sumieniem polecić tę książkę. Jeśli chcecie poczuć coś naprawdę mocnego to warto po nią sięgnąć. Kto jednak czuje kruchość w trzewiach, musi przygotować się na trudny proces.


Ostatnio myślę o tym, jak mocno nowe technologie weszły w moje/nasze życie. Nie będzie żadną nowinka, kiedy napiszę, że ...
09/03/2026

Ostatnio myślę o tym, jak mocno nowe technologie weszły w moje/nasze życie. Nie będzie żadną nowinka, kiedy napiszę, że big techy nami rządzą. Rujnują relacje, zdrowie, mózgi. Parskam, kiedy myślę o tych, którzy czytając te słowa pomyśleli "mną nie rządzą". Jeszcze niedawno sama bym tak pomyślała. Paradoksalnie najwięcej wiedzy o szkodliwości sm płynie do nas właśnie z sm. Ale...

Na szczęście są jeszcze książki!

Właśnie zaczynam lekturę "Bóg techy: jak wielkie firmy technologiczne przejmują władzę nad Polską i światem" Sylwii Czubkowskiej

A już 11 marca ukażą się dwie pozycje na ten temat:

📲"Pixel Flesh. Jak toksyczne algorytmy krzywdzą kobiety" Ellen Atlanty - o wpływie social mediów na postrzeganie swojego ciała przez kobiety.

📲"Bezwzględni. O władzy, chciwości i upadku ideałów największego portalu społecznościowego" Sarah Wynn-Williams - o zasadach, a raczej braku zasad, panujących w korporacji Marka Zuckerberga.

Ciekawe, czy któraś z polskich autorek/dziennikarek pracuje nad publikacją o podobnej tematyce... Kto ma wieści? .poland

👋Brak wpisów ostatnio nie oznacza braku czytania. Oznacza odpoczynek od codzienności i detox od soszjali.Czytelniczo wpa...
03/03/2026

👋Brak wpisów ostatnio nie oznacza braku czytania. Oznacza odpoczynek od codzienności i detox od soszjali.

Czytelniczo wpadłam w sagi kobiece, więc jestem po:

⭐️"Wypędzenie Gerty Schnirch" - historia czesko-niemieckiej mieszkanki Brna, z którą okrutnie obchodzi się zawierucha historyczna po 2WŚ. Może nie jest to typowa saga, ale widać jak przeżycia Gerty wpływają na jej relacje z córką i wnuczką. To debiutancka powieść K. Tuckovej, którą przeczytałam po pokochaniu "Bogiń z Żitkovej". "Wypędzenie" trochę słabsze, ale też daje radę, choćby dlatego, że niuansuje historię.

⭐️"Matczyzna" Małgorzaty Żebrowskiej - obraz międzypokoleniowej traumy relacyjnej. Jedna z bohaterek - najmłodsza z rodu - próbuje przerwać łańcuch, ale ostatecznie nie wiadomo, czy skutecznie. Powieść czyta się nieźle, ale są fragmenty nużące i niewiele wnoszą do opowieści, jak np. podróż z ojcem do ortodonty).

Obie powieści pokazują mechanizmy systemowej przemocy wobec kobiet (zarówno w sferze rodzinnej jak i państwowej) i przenoszenia jej na następne pokolenia.

W międzyczasie nadrobiłam zaległość, która od dawna mnie przyciągała:

⭐️"Dlaczego warto rozmawiać o Sinead O'Connor" Allyson McCabe - wizerunek osobowości irlandzkiej piosenkarki, niepełny, niejednoznaczny, bez glorii, ale i bez potępienia. Czyli taki, jaki powinien być. O'Connor, była przykładem znanej osoby, która swoją pozycję wykorzystywała do czegoś więcej niż zdobycie sławy i pieniędzy. Mainstream tego nie lubi, dlatego nazywano ją skandalistką i wariatką. Książka rzuca światło na mizoginię, seksizm i konformizm w świecie showbiznesu.

Z praktycznych względów sięgnęłam po:

⭐️"Twoja psychika w menopauzie" Lisa Mosconi - z czasem nabieram wątpliwości, czy można "przejść kluczową przemianę z pewnością siebie", jak sugeruje podtytuł😵‍💫. Ale książka niewątpliwie dostarcza niezbędnej wiedzy, a dzięki niej można uniknąć np. nadmiernych wydatków na obietnicę szczęścia w postaci suplementów, które pączkują w internetach i aptekach. Inny przykład: przed przeczytaniem dałam się nabrać na "zestaw badań menopauzalnych", teraz bym już tego nie zrobiła. Ważna rzecz: jest w tej lekturze nadzieja na przyszłość. I tego się będę trzymać!💪

 Po wydanym w 2022 r. poradniku "Artystka przetrwania" Dorota Solarska  wraca z nową książką pt. "Brzydsza córka życia",...
16/02/2026



Po wydanym w 2022 r. poradniku "Artystka przetrwania" Dorota Solarska wraca z nową książką pt. "Brzydsza córka życia", tym razem w formie esejów. Krótkie teksty są jak filmowe klatki z życia osoby chorującej psychicznie. Widzimy autorkę w czasie rozmowy z lekarzem, jadącą zatłoczonym autobusem, na spacerze z psem, morsującą czy w trakcie zajęć terapeutycznych. Mogą mieć one wartość edukacyjną dla kogoś kto szczęśliwie nie choruje. Ale autorka zaprasza nas głębiej do swojego umysłu. To podróż przez sny i wizje, wywołane przez chorobę, przez pytania o sens życia z zaburzeniem psychicznym i życia w ogóle, przez różne formy (pseudo-) duchowości oraz przez rozważania na całkiem aktualne tematy związane z radykalizacją poglądów i kontestowaniem różnorodności w przestrzeni publicznej. W kilku esejach niektórzy odnajdą własne doświadczenia - kiedy mowa o kościele katolickim, traumie transgeneracyjnej czy deficytach emocjonalnych z dzieciństwa. Autorka pokazuje, że życie z chorobą psychiczną to nadal życie mające wiele odsłon, choć zdeterminowanych przez cierpienie. Nie szukajcie tu słów o nadziei, że umiera ostatnia - Dorota Solarska już przyklepała ziemię na jej grobie i pyta: co dalej?

Wartością nadrzędną książek Doroty jest otwartość, z jaką pisze o swojej chorobie. Jednak w przypadku "Brzydszej..." daje się poznać jako wprawna literacko pisarka, której eseje są wyraziste, z bardzo jasnym przekazem. Widać w nich nie tylko erudycję, ale - co szczególnie cenne - dystans do świata i samej siebie. U mnie wzbudziły śmiech i smutek, niekiedy wzburzenie, a z pewnością całą gamę refleksji o własnej egzystencji.

Mam nadzieję, że to nie jest ostatni akt literackiej twórczości Doroty K. Solarskiej, ani koniec eksperymentowania z formą...

Bardzo polecam!

Dorota K. Solarska - absolwentka psychologii i dziennikarstwa na UJ, przez 10 lat
pracowała jako trenerka biznesowa, coach i counsellorka. W 2014 r.
zdiagnozowano u niej chorobę afektywną dwubiegunową. Od tamtej pory maluje i pisze; jej prace wystawiane są głównie w Szwajcarii, gdzie mieszka na
stałe. (Bio z wyd. OZO).

Rozdanie książkowe organizuje Fundacja Czas Kobiet z naszym skromnym udziałem😏 A na naszej stronie możecie przeczytać op...
11/02/2026

Rozdanie książkowe organizuje Fundacja Czas Kobiet z naszym skromnym udziałem😏 A na naszej stronie możecie przeczytać opinię o książce bell hooks "Wszystko o miłości"- link w komentarzu👇 Zapraszamy🥰

W naszej Fundacji, przy al. Marcinkowskiego 24 w Poznaniu, znajdziecie biblioteczkę feministyczną, z której możecie wypożyczać książki.

Z tej okazji mamy dla Was walentynkowe rozdanie we współpracy z Herbooks.pl - Fundacja i Księgarnia Feministyczna

Warunki rozdania:
💕 udostępnij ten post na swoim stories
💕 oznacz w komentarzu osobę, z którą podzielisz się feministyczną lekturą

🎁 Spośród wszystkich zgłoszeń wylosujemy jedną osobę. Wygrany egzemplarz można odebrać w siedzibie naszej Fundacji.

Konkurs trwa do 20.02. Wyniki ogłosimy w komentarzu i na stories. Powodzenia!

 Olga Gitkiewicz napisała książkę o mnie. Czytajcie "Szyjąc".Oczywiście pierwsze zdanie to tylko figura retoryczna. To e...
05/02/2026



Olga Gitkiewicz napisała książkę o mnie. Czytajcie "Szyjąc".

Oczywiście pierwsze zdanie to tylko figura retoryczna. To eseje tak o mnie, jak o milionach kobiet w Polsce i na całym świecie uwikłanych w subtelne sieci pracy opiekuńczej bezpłatnej i nielimitowanej.
Jako kobieta, żona i matka czuję głęboką wdzięczność wobec autorki za tę lekturę .gitkiewicz ❤️🙌

Więcej o książce i kilka cytatów na kolejnych kafelkach. Zapraszam🙂

Adres

Łódź

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Herbooks.pl - Fundacja i Księgarnia Feministyczna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij